Prawo jazdy Warszawa - serwis na temat nauki jazdy w Warszawie - szkoły, ceny, zasady zdawania

OSK OLKA


ul. Radarowa 30
przy ośrodku egzaminacyjnym Okęcie-Radarowa
Warszawa
(inne biura: ul. Odlewnicza 7 , ul.Powstańców Śląskich 119)

Biuro główne czynne: pn. - pt.: 9:30 - 18:00, sb.: 8:00 - 13:00

Telefon: 
e-mail: 
Strona www:





Kategorie AM, A1, A, B, B1, B-automat
Cena za kat. B 1400 zł *
* - zniżka dla uczniów i studentów 10%
Opłata za egzamin wewnętrzny 0 zł
Materiały dydaktyczne materiały szkoleniowe w cenie kursu
Płatność za kurs w ratach mozliwość opłaty za kurs w ratach
Dodatkowa godz. kat. B po kursie 40 zł
Dodatkowa godz. kat. B bez kursu 40 zł
kursy dla niepełnosprawnych - kursy dla niepełnosprawnych tak
kursy dla gluchoniemych - kursy dla głuchoniemych brak danych
courses in English - courses in English yes
rozpoczęcie jazd pod ośrodkiem egzaminowania

Plac manewrowy:
ul. Jagiellońska 69





Opinie o tej szkole




Potwierdzam opinię o tej pani z Kraszewskiego. Ona woli na schodach papierosy palić niż z petentem rozmawiać. A tak w ogóle to ona nie ma nic do powiedzenia.



Szkoła w miarę OK, tylko ta kobita z biura na Kraszewskiego w Pruszkowie to totalna porażka !!! Nic nie wie, o byle gówno dzwoni i pyta szefa, nie zna cen kursów ani termonów ich rozpoczęcia.



szef burak i prostak.Dziwie sie ze ludzie moga u niego pracowc.Pelen szcun dla Nich.A te gwiazdki to dla instruktorow i PAN Z BIUR



SLOIKI.



Bardzo negatywna opinia o tej szkole. Firma pobiera najpierw opłatę za kurs, a potem notorycznie odwołuje jazdy. Na 11 jazd, które miały się odbyć (na dzień 2017-08-22) zostały zrealizowane tylko 4. Telefony do ośrodka nic nie dają. Pani Kazimiera Strzelecka z Pruszkowa grzecznie potakuje, wyznacza nowe terminy, a potem nic z tego nie wynika. Kolejne jazdy nie odbywają się. Prawdopodobnym problemem jest to, że firma w tym czasie realizuje dodatkowe jazdy doszkalające dla innych osób kosztem czasu pracy instruktorów, którzy powinni zająć się uczestnikami, którzy zapisali się na cały kurs. Jak widać właściciele zarabiają podwójnie. Raz płaci kursant za cały kurs, a potem wpadają pieniądze za dodatkowe jazdy. W ten sposób kurs może trwać i rok. Zdecydowanie odradzam korzystanie z tej szkoły.



Strona dawno chyba nie aktualizowana, bo cennik i informacje odbiegają od rzeczywistości ;) Ale do rzeczy, kurs w OLCE na Radarowej 30 ukończyłem w połowie marca 2017. Na poczatku kwietnia egzamin państwowy zdany za pierwszym podejściem. Dziękuję instruktorowi Zbyszkowi za rzetelne szkolenie i przygotowanie do egzaminu. Instruktor cierpliwy, profesjonalne podejście do tematu. Komunikacja z biurem bez zarzutów, pani w biurze bardzo życzliwa i pomocna. Mogę z czystym sumieniem polecić szkołę jazdy OLKA każdemu, kto chce szybko i bezproblemowo zdobyć upragnione prawo jazdy.



Jazdy są OK - szkoda, że prawie miesiąc trzeba czekać. Wykłady z humorem, wykładowca spoko pomimo, że dokucza czasami jak ktoś coś palnie. Najgorsza jest komunikacja z tą panią z biura, totalna porażka.



Totalni naciągacze z wyrokami zainteresowanych odsyłam do tygodnika podhalańskiego L JAK LIPA gdzie oszukali niepełnosprawnych



Zdecydowanie nie polecam. Brak profesjonalnego podejścia do nauki. Dodatkowo niejaki instruktor Sebastian, od żeńskiej części kursantów żąda spotkań towarzyskich,aby zakończyć kurs. Sprawa prawdopodobnie będzie miała finał na drodze prawnej.



JAK MASZ COŚ DO PANI Z BIURA TO IDZ I JEJ TO POWIEDZ A NIE PISZESZ ANONIMOWO. TAKI Z CIEBIE CWANIACZEK.JA I MOI ZNAJOMI MAJA INNE ZDANIE NA TEMAT TEJ PANI. ZAWSZE MIŁA I USMIECHNIETA NO I OCZYWIŚCIE KOMPETENTNA W TYM CO ROBI.



Pani siedząca w piwnicy w Pruszkowie o niczym nie ma pojęcia, wprowadza petentów w błąd. Wykłady nawet ciekawie prowadzone, ale w piwnicy śmierdzi zgnilizną i jest duszno. Jazdy dopiero za miesiąc, takie terminy są napięte.



30 godzin kursu podstawowego odbyłam w zupełnie innej szkole, po czym egzaminu nie zdałam. U Pana Pawła wykupiłam 4 godziny, zwrócił mi uwagę i pokazał i wytłumaczył wszystkie rzeczy, których byłam niepewna i które sprawiały mi trudność. Dzień później zdałam. Instruktor Paweł- super gość!



W tej szkole nie uczyłam się , ale wykupiłam doszkalające jazdy do Pana Pawła (Nowe Bemowo) - NAJLEPSZY INSTRUKTOR. Spokojny, miły, daje cenne wskazówki, kiedy czegoś nie potrafiłam zrozumieć - umiał wytłumaczyć w taki sposób , że już nic nie było dla mnie czarną magią w jeździe. Zdałam egzamin dzięki niemu, egzaminator powiedział , że świetnie mu się ze mną jeździło , a to dzięki Panu Pawłowi. Szacun !



Obsługa klienta jest żadna. W tej szkole nie liczą się z tymi którzy zostawiąją tam pieniądze. Babka z biura z Pruszkowa nie nadaje się do kontaktu z klientem.



Nie polecam, oferta tej szkoły może wydawać się z początku atrakcyjna, ale obsługa klienta jak już się zapłaci to porażka. Na prawdę lepiej troche dopłacic za badania i nie szarpać swojej cierpliwości



Mówcie i piszcie co chcecie, nie wiem jak jest w innych biurach w Warszawie ale wiem jak jest w Pruszkowie. Miła, uśmiechnięta i z poczuciem humoru Pani mimo baaardzo napiętego grafiku którym zajmuje się od paru miesięcy potrafi zdziałać cuda, dosłownie i w prznośni. A o instruktorach nie wspomnę np. Pan Adam pelna profeska, chyba najgorszemu laikowi potrafi przekazać wszystkie tajemnice dobrego kierowcy. Oaza spokoju zresztą widać jak jest chwalony przez kursantów którym udało się zdać egzaminy za pierwszym razem. Polecam OLKE w Pruszkowie. PRZYJDZ, ZAPYTAJ I ZAPISZ SIĘ NAKURS A NAPEWNO NIE BĘDZIESZ ŻALOWAC.WARTO



Jestem zachwycona OSK OLKA. Mimo napiętych grafików instruktorów udało mi się jazdy zrobić w miesiąc. Egzaminy wewnętrzne i zewnętrzne zdane za pierwszym razem :) Jazdy przeprowadzone w bardzo profesjonalny sposób. Byłam osobą, która na kursach po raz pierwszy zasiadła za kółkiem. Instruktor tłumaczył tyle razy ile potrzebowałam żeby zrozumieć :) POLECAM Pana Pawła na Bemowie



Dziś byłem na egzaminie wewnętrznym teoretycznym na Bemowie i zdawałem go o godz. 12tej, dzwoniłem wcześniej i Pani z biura powiedziała, że mozna przyjechać od 10 do 18. Teraz czekają mnie jeszcze egzaminy panstwowe, mam nadzieje że zdam.:) Pozdrawiam mojego instruktora Pawła:)



Nie wiem co się dzieje w tej szkole,ale to jakaś porażka. właśnie po zakończeniu jazd dowiedziałem się że egzamin wewnętrzny mogę zdawać ale w godzinach 15-18.Chore.Pani na Bemowie jakaś nie kompetenta o wszystko musi się pytać kogoś tam to po co tam siedzi.Instruktorzy wszyscy super ale administracja w tej firmie pozostawi dużo do życzenia



Brałem jazdy doszkalające na Bemowie u Pana Pawła Chmurzyńskiego, baaaardzo polecam !!



Polecam z całym przekonaniem. W OLCE Odlewnicza pobieram jazdy doszkalające i lepiej trafić nie mogłam :). Instruktor pan Wojtek cierpliwy, miły, wszystko dokładnie tłumaczy. Wciągu kilku godzin nauczyłam się więcej, niż na kursie w BABSKIEJ.



Polecam z całym przekonaniem. W OLCE Odlewnicza pobieram jazdy doszkalające i lepiej trafić nie mogłam :). Instruktor pan Wojtek cierpliwy, miły, wszystko dokładnie tłumaczy. Wciągu kilku godzin nauczyłam się więcej, niż na kursie w BABSKIEJ.



Polecam Olkę na Bemowie i Pana Grzegorza :) Również dziękuję za szybkie rozpisywanie jazd :)



A ja pozdrawiam Panią z biura w Pruszkowie. Bardzo miła i kompetentna osoba.



Polecam OLKĘ !!! Takie szkoły jak LAMBO czy COLINA to można o kant dupy potłuc !!! W OLCE przez 2 godziny jazdy zrobiłem ok. 30 kilometrów, jak jeździłem w LAMBO, to przez 2 godziny robiłem około 10 kilometrów - tragedia !!! Potwierdzam opinie, że w LAMBO instruktorzy oszczędzają na paliwie kosztem kursantów.



Polecam OSK OLKA.



Nie popieram poniższych opini o szkole Lambo. Uczyłam się w Lambo. Jeździłam głównie z właścicielami i jestem bardzo zadowolona :)



Od razu widać kto tu pisze pozytywne opinie o sobie, bo przecież żeby po łysym stwierdzić,że jest rudy to naprawdę trzeba go długo znać. Może więc lepiej zamiast jeździć na taxi zająć się swoją szkołą a nie kradzieżą banerów i fałszywymi opiniami próbować się pozbyć konkurencji. Pozdrawiam zawistną konkurencję.



Wiecie dlaczego w LAMBO jest aż tak źle ??? Bo właściciel szkoły jest RUDY !!!



Kończyłam kurs w LAMBO a na doszkalanie dla porównania poszłam do OLKI. W OLCE przez dwie godziny wyjeździłam tyle kilometrów co w LAMBO przez połowę kursu. Dzięki OLCE teraz wiem, co to znaczy prawdziwa nauka jazdy.



Niech ktoś spróbuje dodać negatywną opinię o LAMBO - nie można dodać, bo właściciele szkoły muszą zatwierdzić opinię. Potwierdzam, że w LAMBO jest cyrk z tymi jazdami, bardzo mało jazdy a dużo gadania o pierdołach - po to, aby na paliwie zaoszczędzić.



Jestem z Olki bardzo zadowolony !! Polecam bardzo !



Jak ktoś coś pisze to niech pisze prawdę a nie wymyśla bzdety. co do poprzedniej opinii to ktoś pomylił Szkoły bo akurat ta nie ma nic wspólnego z Nowym Sączem. Pozdrawiam OGARNIĘTEGO kursanta.



Totalni oszuści w nowym sączu oszukali ludzi niepełnosprawnych a sprawę przeją sąd.w tygodniku podhalańskim był artykuł L JAK LIPA



Na tej stronie właściciel szkoły może zjechać konkurencje jak chce ( że niby kursant to pisze )proponuje sprawdzić prawdziwe opinie na stronie superprawojazdy.pl gdzie piszący musi potwierdzić swoją tożsamość poprzez konto na facebooku lub mailem i porównać opinie dotyczące LAMBO i OLKI.



Na tej stronie właściciel szkoły może zjechać konkurencje jak chce ( że niby kursant to pisze )proponuje sprawdzić prawdziwe opinie na stronie superprawojazdy.pl gdzie piszący musi potwierdzić swoją tożsamość poprzez konto na facebooku lub mailem i porównać opinie dotyczące LAMBO i OLKI.



Z LAMBO potwierdzam. Instruktorzy mają małą stawkę, płacą za paliwo i dlatego tak na siłę oszczędzają kosztem nas kursantów. Nie polecam szkoły LAMBO, strata pieniędzy i mało jazd, więcej się stoi i traci czasu na pierdoły.



OLKA jest w porządku !!! Obok OLKI jest szkoła LAMBO - tam dopiero jest cyrk. Zanim wyjedziesz na miasto, to przez 40 minut każą sprawdzać światła, zaglądać pod maske, tak oszczędzają na paliwie. z 2 godzin jazd robi się 1 godzina i 20 minut. A na mieście po każdym błędzie każą się zatrzymywać i omawiają tne błąd przez 10 minut. Przez 2 godziny jazd zrobiłem 6 kilometrów - TRAGEDIA !!!



Bardzo polecam OSK OLKA, miła obsługa w biurze, szybkie telefoniczne rozpisywanie jazd oraz świetni instruktorzy.



Co do instruktora (kat.AM) to nie polecam no i opłata (40zł) za ew. powtórzenie egzaminu teorytycznego wewnętrznego



To tak samo jak się idzie do kina na film. Połowa widowni jest zachwycona, druga połowa zawiedziona bo np. nie było scen erotycznych. Ale opinie i to negatywne w znacznej większości piszą tylko ci niezadowoleni.



Ostatnio zadufana w sobie i rozkapryszona uczennica zdawała egzamin wewnętrzny. Pierwsze podejście - 61 punktów, drugie podejście - 59 punktów(na 74 możliwe). Po godzinie dzwoni jej tatuś: - \"moja córka jest bardzo zdolna, pan jej przeszkadzał, patrzył jej przez ramię, nie macie warunków do przeprowadzania egzaminów, ktoś cały czas wchodził i wychodził podczas egzaminu\" itp. Wykrzyczał się i odłożył słuchawkę. Za trzy dni ta sama uczennica przyszła na egzamin - z tatusiem. Usiadła w oddzielnym pomieszczeniu, sama, cichutko, jej tatuś ze mną dyskutował będąc przekonany, że jego wybitnie uzdolniona córeczka tym razem zda. Pierwsze podejście 57 punktów, drugie 51. Jak tatuś zobaczył jakie błędy córeczka popełniła, to włos mu się zjeżył. I taki nieuk bezstresowo wychowany będzie pisał negatywne opinie !!! Większość osób, które tutaj negatywnie się wypowiadają, to sieroty życiowe nieprzystosowane do życia społecznego !!!



Zgadzam się z wieloma opiniami, że instruktorzy w szkole są świetni, bardzo dobrze nauczają, zdałem za pierwszym razem :) jednakże sam stosunek do klienta pozostawia wieeeele do życzenia. Pan właściciel to jedna z nie wielu tak aroganckich osób, jakie spotkałem. przez niego i jego system zapisywania jazd z góry, musiałem czekać na ostatnie dwie godziny obowiązkowych jazd przez 4 tygodnie. To jest nie do przyjęcia, tak jak przekładanie umówionych jazd, na korzyść osób wykupujących jazdy doszkalające (oczywiście w tym przypadku szkoła zarabia o wiele wiecej). Instruktorzy godni polecenia, ale czy warto dokładać naszych jednak dużysz pieniązków do kieszeni takiego aroganta. Na drugi raz poszedłbym do iinnej szkoły, bo dobrych instruktorów jest wielu, przy o wiele lepszym traktowaniu klienta. :)



Mialam tam tylko jazdy doszkalajace, ale jestwm tak zadowolona. Pozdrawiam instruktora Sebastiana ze skody ;)



"nie polecam instruktora pana Adama" bo jesteś tumanem. A JA POLECAM. Zdałem za pierwszym razem! To najlepszy instruktor, oddany całym Sercem swojej pracy. Panie Adamie pozdrawawiam z całego serca. KURSANT



Wiele do życzenia.... Pewnie nie zdałaś za pierwszym razem i to cię boli. Niestety w wieku 60 lat nie ma się tego refleksu co w wieku 20 lat..A takie pisani ogólnikowe to nic nie znaczy, napisz w czym się zawiodłaś i podaj swój pesel to wszystko wyjasni . Napisz czego cię nie nauczyli



właśnie skończyłam kurs w tej szkole i jestem szczerze powiedziawszy bardzo zawiedziona. Twierdzenie iż ta szkoła nie podoba się tylko rozkapryszonej młodzieży jest bardzo błędne. Nie jestem już nastolatką a także twierdze, że ich podejście do klienta i samej nauki pozostawia wiele do życzenia. W Warszawie szkół nauki jazdy jest milion więc radzę się poważnie zastanowić zanim akurat się tą szkołę wybierze. Zwyczajnie szkoda pieniędzy.



Witam. Jestem była kursantka "OLKI" jak czytam te pionie to włos mi się jeży kto to pisze, mam wrażenie że to rozkapryszona dzisiejsza młodzież, chowana bezstresowo przez rodziców. co jest winien instruktor ,że w wieku 18 lat nie dojrzał jeszcze do prowadzenia samochodu. To tak jak w szkole jeden z matematyki ma piatke a drugi jedynke to co też jest winnien nauczyciel .Współczuje instruktorom i pozdrawiam życząc cierpliwości. Może MT wprowadzi dla Was dodatek za prace w szkodliwych warunkach :))0



\\\"INSTRUKTORZY NIE UCZĄ TAK JAK POWINNI\\\" A JAK POWINNI.MNIE TAM UCZYLI TAK JAK POWINNII ZDAŁAM ZA PIERWSZYM RAZEM.TRZEBA WZIAŚC POD UWAGE TAKZE TO ŻE NIE KAŻDY MA DAR DO PROWADZENIA SAMOCHODU, I DO PEWNYCH RZECZY TRZEBA DOJRZEĆ. POZDRAWIAM CAŁA \\\"OLKE\\\'I ŻYCZĘ SAMYCH ZDOLNYCH KURSANTÓW



\\\\\\\"INSTRUKTORZY NIE UCZĄ TAK JAK POWINNI\\\\\\\" A JAK POWINNI.MNIE TAM UCZYLI TAK JAK POWINNII ZDAŁAM ZA PIERWSZYM RAZEM.TRZEBA WZIAŚC POD UWAGE TAKZE TO ŻE NIE KAŻDY MA DAR DO PROWADZENIA SAMOCHODU, I DO PEWNYCH RZECZY TRZEBA DOJRZEĆ. POZDRAWIAM CAŁA \\\\\\\"OLKE\\\\\\\'I ŻYCZĘ SAMYCH ZDOLNYCH KURSANTÓW



Niestety muszę powiedzieć że szkoła mnie bardzo zawiodła. Zapisałem się do niej ponieważ polecił mi ja znajomy. Jednak sposób w jaki szef ustala grafik jazdy zostaje wiele do życzenia, instruktorzy są podobnie gburowaci jak ten szef ( albo miałem pecha że na takich trafiłem). Ceny są takie jak wszędzie więc przestrzegam innych wybierajcie inne szkoły bo szkoda pieniedzy.



TAKŻE NIE POLECAM! SZEF JEST CHAMEM, I JAK TO PRZECZYTA NIECH NAUCZY SIĘ SZANOWAĆ INNE OSOBY. AŻ DZIWNE ŻE DOROSŁY FACET JEST TAK NIE WYCHOWANY! DODATKOWO KOMPLETNIE NIE POTRAFIĄ UCZYĆ, INSTRUKTORZY NIE UCZĄ TAK JAK POWINNI.



Stanowczo NIE POLECAM TEJ SZKOŁY.Szef czyli osoba która układa godziny jazdy jest wręcz chamem i prostakiem. Sama osobiście miałam taka sytuację. Nie szanują klientów. Jednym słowem SĄ DO DUPY!!!!!!!!!!!!



"Właściciel OLKI jest gburem, chamsko się odnosi ..." Takie padają tutaj opinie. Podam (nie jestem właścicielem tej szkoły - pracuję w niej)kilka przykładów rozmów kursantów z szefem OLKI. - Dzień dobry, chciałam się umówić na jazdy. - Witam Panią, w jakie dni i w jakich godzinach może Pani jeździć ? - Nie wiem, muszę uzgodnić w pracy jak będę pracowała w przyszłym tygodniu. - To jak Pani uzgodni, wówczas proszę do mnie zadzwonić (koniec rozmowy). KOLEJNA ROZMOWA: - Dzień dobry, chciałam się zapisać na jazdy. - Witam Panią, w jakich dniach i w jakich godzinach może Pani jeździć ? - Prawie codziennie za wyjątkiem poniedziałku i piątku od rana do wieczora mam czas. - Ok, proszę zapisywać podaje pani godziny jazdy. - Ale ja teraz jadę tramwajem i nie mam ani kartki ani długopisu. - To proszę zadzwonić jak będzie Pani przygotowana (koniec rozmowy) KOLEJNA ROZMOWA - Dzień dobry. Chciałam umówić syna na jazdy. - dzień dobry, a ile syn ma lat, że mama musi go umawiać ? - Już jest pełnoletni, ale się wstydzi. - Kiedy syn może zacząć jeździć i w jakich godzinach ? - Nie wiem, bo syn jest teraz w szkole. - To jak wróci, proszę do mnie zadzwonić (koniec rozmowy) KOLEJNA ROZMOWA: - Witam, chciałem się zapisać na jazdy. - W jakich godzinach może Pan jeździć ? - Codziennie po 15.00. - ma Pan kartkę i długopis ? - Mam. - To proszę notować .................. nie minęło 5 minut i kursant zapisał się na 15 spotkań po 2 godziny !!! Czyli można jak się nie jest (ciśnie się brzydkie słowo na usta). I takie osoby narzekają, sami nie potrafią się dogadać, brak im wewnętrznej dyscypliny oraz brak im komunikatywności i zdecydowania w rozmowie. Dla takich sierot szef OLKI to gbur i cham, bo nie potrafili się zapisać na jazdy.



Ostatnio byłam na wykładach w OLCE - TRAGEDIA, żadnych przepisów tylko opowieści co się dzieje podczas jazd i jakie to instruktor miał przeżycia. Całe szczęście na drugi weekend wykładowcę zastąpił inny pan i w godzinę nauczył mnie więcej niż tamten w dwa dni. Wszystko zależy od podejścia instruktora, ale właściciel szkoły powinien prowadzić jakąś selekcję jeżeli zależy mu na dobrej opinii.



Zajęcia teoretyczne super. Bardzo dużo z nich wyniosłem. Jazdy również bardzo fajne- polecam p. Łukasza. Jednak to, co mocno odpycha to przykra konieczność rozmów telefonicznych z właścicielem, który do przyjemniaczków nie należy.



Odradzam te szkołę. Aby umowic sie na jazdy trzeba dzwonic do wlasciciela, ktory jest prawie niedostepny pod telefonem. Kaze sobie dzwonic tylko w wybranyh godzinach. Na rozpoczecie jazd trzeba czekac nawet 2 tygodnie od rozpoczecia kursu. Na egzamin wew. Teoretyczny TYDZIEN, bo wlascicielowi nie chce sie jezdzic do starostwa i jezdzi tylko raz w tygodniu w piatek! Jazdy trzeba odwolac min 24 h przed inaczej za stracona godzine trzeba zaplacic 50 zl. A aby znalezc wolny termin na jej odebranie 7-10 dni!! Kurs teoretyczny odbywa sie w piwnicy udajacej sale wykladowa, w ktorej smierdzi wilgocia i grzybem. Zapisuja tyle osob ile wlezie nie patrzac na to ze w \"sali\" nie bedzie gdzie siedziec i bedzie problem z jazdami. Sam wlasciciel jest gburem, bardzo chamsko sie odnosi do kursantow, myslac ze jest nie wiadomo kim. Tylko zapomina ze to ma wyplyw na liczbe kursantow. Cena tak jak wszedzie wiec jesli mial bym wybierac drugi raz, omijal bym OSK Olka z daleka.



Odradzam te szkołę. Aby umowic sie na jazdy trzeba dzwonic do wlasciciela, ktory jest prawie niedostepny pod telefonem. Kaze sobie dzwonic tylko w wybranyh godzinach. Na rozpoczecie jazd trzeba czekac nawet 2 tygodnie od rozpoczecia kursu. Na egzamin wew. Teoretyczny TYDZIEN, bo wlascicielowi nie chce sie jezdzic do starostwa i jezdzi tylko raz w tygodniu w piatek! Jazdy trzeba odwolac min 24 h przed inaczej za stracona godzine trzeba zaplacic 50 zl. A aby znalezc wolny termin na jej odebranie 7-10 dni!! Kurs teoretyczny odbywa sie w piwnicy udajacej sale wykladowa, w ktorej smierdzi wilgocia i grzybem. Zapisuja tyle osob ile wlezie nie patrzac na to ze w \"sali\" nie bedzie gdzie siedziec i bedzie problem z jazdami. Sam wlasciciel jest gburem, bardzo chamsko sie odnosi do kursantow, myslac ze jest nie wiadomo kim. Tylko zapomina ze to ma wyplyw na liczbe kursantow. Cena tak jak wszedzie wiec jesli mial bym wybierac drugi raz, omijal bym OSK Olka z daleka.



Witam wszystkich. Dzisiaj już lipiec 2014, a egzamin na prawko zdałem pod koniec zeszłego roku, ale mój przyjaciel namówił mnie na ten wpis. Kumpel kilka dni temu zakończył efektownie kurs na prawo jazdy (kategoria A) pozytywnie zdanym egzaminem (jedno podejście). Myślę, że to tylko dzięki Panu Karolowi ze szkoły OLKA. Ja z kolei kurs na prawo jazdy (kategoria A) robiłem w innej szkole. Uczyłem się na nieco innym motocyklu, niż Gladius, więc zapragnąłem pojeździć choć trochę Gladiusem jakoś jeszcze przed egzaminem. Jedyną szkołą w Warszawie, która zgodziła się na jazdy doszkalające o godzinie 06:30 rano :D była właśnie OLKA. Pan Karol zapewne nie był zachwycony tą porą, ale dał radę i przybył. W ciągu godzinki rozkręciłem się na tyle, że egzamin praktyczny o godzinie 8:00 okazał się bułką z masłem. Dodam, że prawdziwe jazdy doszkalające miałem dwa dni wcześniej w tej szkole, również z Panem Karolem. W ciągu dwóch godzin nauczyłem się więcej, niż w ciągu całego kursu! Pan Karol jest nie tylko świetnym instruktorem. Przede wszystkim jest fajnym gościem, który swoje przejechał na motocyklu i potrafi o tym opowiedzieć. Potrafi też znacznie więcej, ale przede wszystkim Pan Karol umie NAUCZYĆ tego, co niezbędne na egzaminie. Mówię Wam: dwie godziny z tym instruktorem i idziecie na egzamin jakby to był zakup kebaba w budce. Luz i 100% pewności! A przynajmniej ja tak miałem. Z Panem Karolem nie tylko można normalnie pogadać i o wszystko zapytać. Pokaże Wam parę fajnych sztuczek, doradzi jak ogarnąć motocykl, ale przede wszystkim wskaże Wam JAK ZDAĆ TEN PIEPRZONY EGZAMIN!!! :D



Ha, ha , ha. Byłam na zajęciach z teorii, to już tam kilka osób narzekało, że wykładowca nie ma dla nich żadnych napojów chłodzących. Mówili, że dobra szkoła powinna o to zadbać. Tacy zawsze narzekają.



Jeżeli ktoś nie może zaliczyć placu manewrowego, to jest cymbałem i takich opinii proszę nie brać pod uwagę. Instruktorzy są zdyscyplinowani i sumienni, ale zawsze znajdzie się jakaś sierota, której nic nie pasuje, nawet kolor samochodu.



Robiłem kurs A na odlewniczej. Polecam - instruktorzy sympatyczni, praktyczny zdałem za pierwszym razem.



w szczegolnosci nie polecam instruktora Pana Adama !!



w szczegolnosci nie polecam instruktora Pana Adama !!



Równiez nie polecam szkoły jazdy OLKA. Po ich nauce nie jest sie w stanie zdać egzaminu - nawet zaliczyć placu manewrowego z powodu jazdy niezgodnej z zasadami \\\"prawidłowej techniki jazdy\\\". Czyli oznacza to, że nie sa w stanie nauczyć nawet podstaw.... Korzystałam ze szkoły na Radarowej



Kurs na motorze to jakas porażka. Ich plac jest w jakiejś cementowni. Po deszczu jes się całym ubabranym w jakiś betonie. Najpierw obejrzyjcie motor i plac a dopiero płaćcie!!! Nigdy więcej. Dno!!!



Polecam, lepiej trafić nie mogłem :)



NIE POLECAM NIKOMU TEJ SZKOŁY !!! MASAKRA JAKIE MAJA PODEJSCIE DO KLIENTA!!!





Dodaj nową opinię:




Ogólna ocena dla tej szkoły:






W celu potwierdzenia wpisz słownie cyfrę "7":







Informacja ze strony www szkoły:

   prawojazdy Szkołę kierowców „OLKA”

tworzą młodzi i doświadczeni instruktorzy, których cechuje cierpliwość, skuteczność i opanowanie. Staramy się podchodzić do każdej osoby indywidualnie, z wyrozumiałością. Dążymy do tego aby kandydaci na kierowców zostali przez nas przygotowani do egzaminu jak najbardziej efektywnie. Stawiamy sobie za główny cel jak najlepsze wyszkolenie przyszłych kierowców pod kątem nabycia umiejętności z zakresu przepisów ruchu drogowego jak i prawidłowej techniki jazdy.

Organizujemy kursy na prawo jazdy kategorii A B, szkolimy na nowych samochodach Toyota YARIS (silniki benzynowe jak w samochodach egzaminacyjnych – nie diesle!!!), szkolenie praktyczne tylko po trasach egzaminacyjnych. Posiadamy wzorcowe place manewrowe:
- Pruszków (ul. Targowa);
- Bemowo (przy ośrodku egzaminowania na ulicy Powstańców Śląskich);
- Ochota (przy ośrodku egzaminowania „Okęcie” na ulicy Hynka – Radarowa).

Raty 0%! - zniżka dla uczniów i studentów 10%!
Badanie lekarskie oraz materiały dydaktyczne (podręczniki + płyta CD) w cenie kursu!

   



Polecamy:



prawo jazdy


Strona główna
statystyka     wszelkie prawa zastrzeżone - Prawo jazdy Warszawa